Chemia jest głupia, a Majkel wielki i nie musi pić mleka. Otóż uwaga, Majkel wytłumaczył mi chemię! Tak, tak ogromne brawa. Może nawet 2 jutro z kartkówki dostanę!:D, a co! Jak szaleć to szaleć. Jak dostanę 3 to będę mogła już umierać, ponieważ osiągnę maksymalne szczęście.
Co nie zmienia faktu, że izomery są popierniczone.
Boże. Majkel. Uwielbiam Cię.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
moje spontaniczne pomysły są wspaniałe.
jestem skromna.
dziś mam dobry humor.
też uwielbiam majkela za to,że wytłumaczył misi chemię.
:)
Kolezanka kolezanka
i kolge znalazla:D
ufo
Prześlij komentarz